Kalendarium
Aktualnoci
Środowisko KulturalneEuropejska Galeria Uliczna
Precz z biurokracją w sztuce! Tworzymy Europejską Galerię Uliczną.
Przyjęło się, że artysta (zwłaszcza jeśli ma być znany i lubiany) musi mieć swoją "profesję" potwierdzoną na piśmie. I tak zostało - od czasów pieczątki i okólnika wciąż brak miejsca na alternatywę - autentycznie utalentowanych i interesujących twórców, ale "bez papiera".
Dla nich stworzymy przestrzeń, gdzie będą mogli udowodnić, że umieją zajrzeć pod podszewkę rzeczywistości i podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Albo po prostu pokażą swój warsztat i wirtuozerię rzemiosła plastycznego. I talent.
W ramach projektu chcemy znaleźć miejsce, które dzięki atrakcyjnej lokalizacji pozwoli demonstrować szerokiej publiczności prace, których na pewno nie zobaczą na swoich codziennych szlakach. Cyklicznie pokazywać będziemy obrazy, instalacje i techniki, których nikt dotąd nie prezentował.
Czas, żeby Warszawa dojrzała do nieszablonowego spojrzenia na kulturę i doczekała się tego typu długofalowej inicjatywy, zwłaszcza, jeśli chcemy by deklaracje dotyczące walki o miano Stolicy Kultury 2016 nie były tylko pustymi frazesami.
W tej chwili chętnych do współpracy jest już około 10 artystów, których korzenie sięgają ulicy. Pochodzą z Warszawy, Lublina, Berlina, Sofii, Wiednia, Zagrzebia i Aten. Są wśród nich absolwenci renomowanych uczelni artystycznych i samoucy. Łączy ich jedno - chcą się z nami podzielić swoją pasją.
Potrzebne jest tylko miejsce. Pomożecie? Dajcie znać o miejscach w dobrych lub ciekawych lokalizacjach, gdzie można dotrzeć do wielu odbiorców.
Na zdjęciach przykłady podobnych inicjatyw na świecie. Zadbajmy o to, żeby Polska nie była znowu na szarym końcu.
Czekamy na Wasz odzew i komentarze.
Na zdjęciach:
"The Kid" - Stanislav "Naste" Trifonov/ENDEND - (wyżej)
"Orzeł" z okładki Brain Damage Mag#10 - Cybe/VHS

Dla nich stworzymy przestrzeń, gdzie będą mogli udowodnić, że umieją zajrzeć pod podszewkę rzeczywistości i podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Albo po prostu pokażą swój warsztat i wirtuozerię rzemiosła plastycznego. I talent.
W ramach projektu chcemy znaleźć miejsce, które dzięki atrakcyjnej lokalizacji pozwoli demonstrować szerokiej publiczności prace, których na pewno nie zobaczą na swoich codziennych szlakach. Cyklicznie pokazywać będziemy obrazy, instalacje i techniki, których nikt dotąd nie prezentował.

W tej chwili chętnych do współpracy jest już około 10 artystów, których korzenie sięgają ulicy. Pochodzą z Warszawy, Lublina, Berlina, Sofii, Wiednia, Zagrzebia i Aten. Są wśród nich absolwenci renomowanych uczelni artystycznych i samoucy. Łączy ich jedno - chcą się z nami podzielić swoją pasją.
Potrzebne jest tylko miejsce. Pomożecie? Dajcie znać o miejscach w dobrych lub ciekawych lokalizacjach, gdzie można dotrzeć do wielu odbiorców.
Na zdjęciach przykłady podobnych inicjatyw na świecie. Zadbajmy o to, żeby Polska nie była znowu na szarym końcu.
Czekamy na Wasz odzew i komentarze.
Na zdjęciach:
"The Kid" - Stanislav "Naste" Trifonov/ENDEND - (wyżej)
"Orzeł" z okładki Brain Damage Mag#10 - Cybe/VHS



